Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Wspomnienie o przeszłości ziemi, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Wspomnienie o przeszłości ziemi, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Koniec śmierci

Koniec śmierci



Wreszcie przyszedł ten moment, kiedy to mogę się cieszyć z ukończenia jednej z najlepszych trylogii sci-fi jakie dane mi było poznać. Wszystkich którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z tym dziełem chińskiej literatury, zapraszam do recenzji „Problemu trzech ciał” i „Ciemnego lasu”, natomiast pozostałych nielicznych do recenzji ostatniego tomu cyklu „Wspomnienie o przeszłości Ziemi” 

Aby nie psuć nikomu radości z odkrywania zawiłej i pełnej zwrotów fabuły, przypomnę tym co „Ciemny Las” mają już dawno za sobą, to co najistotniejsze. 
Ziemia nie zdołała uniknąć spotkania z przybyszami z kosmosu, ale dzięki szantażowi powiadomienia Wszechświata o położeniu Trisolaris, stworzyła prowizoryczny, ale jak się okazało dosyć trwały pokój i równowagę między dwoma cywilizacjami. Teoretycznie wszystko wydaje się iść w dobrym kierunku. Dzięki nietypowej symbiozie Ziemianie i Trisolianie przeżywają potężny wzrost cywilizacyjny i kulturowy. Oczywiście nic nie może wiecznie trwać, tak i w tym przypadku wiele osób zdaje sobie sprawę, że nie można zaprzestać prac dotyczących rozwoju nauki, dających szanse na wyjście z tego pata obronną ręką. 


Kolejna część trylogii to również kolejny główny bohater opowieści. Tym razem jest to fizyczka Cheng Xin, która dzięki swojej ciężkiej pracy dołączyła do ścisłego grona osób decydujących o wprowadzeniu najważniejszych dla Ziemi programów naukowych. Jej losy i decyzje, podobnie jak u Wpatrującego się w Ścianę z poprzedniego tomu, są ściśle związane z „być albo nie być” całej cywilizacji ziemskiej. Inna trochę jest natomiast budowa całej historii. Nie jest już tak poszatkowana, praktycznie cały czas jesteśmy z główną bohaterką. Nowością jest coś na miarę przeplatającego się przez kolejne rozdziały dziennika, opisującego co dzieje się na Ziemi w sposób bardziej zdystansowany i „suchy”. 

"Nie mam już wiele do powiedzenia poza przestrogą.
Życie zrobiło milowy krok, kiedy wyszło z oceanu na ląd, ale te pierwsze ryby, które wspięły się na ląd, nie były już rybami.
Podobnie ludzie przestaną być ludźmi, gdy naprawdę wkroczą w kosmos i uwolnią się od Ziemi. A więc do wszystkich tu obecnych kieruję te słowa: Kiedy pomyślicie o wylocie w przestrzeń kosmiczną bez oglądania się za siebie, zastanówcie się, proszę, co robicie. Cena, jaką będziecie musieli zapłacić, jest dużo wyższa, niż sobie wyobrażacie."

Co do fabuły i odczuć związanych z lekturą „Końca śmierci” to mogę śmiało powiedzieć, że nic się nie zmieniło. Niesamowita mnogość i szczegółowość opisów, pomysłów, analiz tego co może się stać w przestrzeni technologicznej i społecznej jest wprost powalająca. Mam wrażenie, że autor rozwinął się i popuścił wodzę fantazji jeszcze bardziej niż do tej pory, a jednocześnie cały czas stara się wywołać w czytelniku przekonanie, że to wszystko może się stać już w dniu jutrzejszym. To niesamowite uczucie, gdy po raz kolejny śledzimy poczynania i myśli pojedynczych osób, a za chwilę stajemy przed ważącym się losem poszczególnych planet i galaktyk. Oczywiście ta ogarniająca całą historię epickość, jest związana z częstym wzrostem „patosometru” na czasami wręcz nieznośnie wysoki pułap, ale to chyba już produkt uboczny, którego ciężko się pozbyć w tego typu dziełach. Tak czy inaczej, duże brawa dla Cixin Liu za odwagę w kreowaniu takiego uniwersum.

Na koniec zostaje tylko żałować, że to już koniec tej przygody. Zapewne znowu przez długi czas nie uświadczymy historii podobnego formatu. Miejmy nadzieję, że wcześniej doczekamy się epickiej ekranizacji. Tego sobie i Wam wszystkim życzę :)

Pozdrawiam

T.

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy



INFORMACJE O KSIĄŻCE
Tytuł: Koniec śmierci
Cykl: Wspomnienie o przeszłości Ziemi
Autor: Cixin Liu
Data wydania: 3 kwietnia 2018
Gatunek: science-fiction, fantastyka
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 840


Nagrody: Locus Science-fiction Award (2017)
Nominacje: Hugo (2017)

Nominacje: Książka Roku Lubimycztac.pl (2018)

Ocena Księgozbioru:
9/10
Ho, Ho, Ho, idą święta

Ho, Ho, Ho, idą święta


Ho, Ho, Ho, idą święta ;) 



Wiadomo, że przygotowanie do świąt to okres gorący, a czasem nerwowy. Dlatego my staramy się nie pozostawiać zakupów przypadkowi. Ostatnio na najróżniejszych forach internetowych rozgorzała dyskusja, co kupić dla brata, taty, mamy czy siostrzeńca, którego widzimy raz do roku. Jak nie dać plamy? Wam pozostawimy do decyzji zakupy nieksiążkowe, natomiast postaramy się pomóc w zakupach, w których mamy delikatne rozeznanie a zatem publikacjach wartych zauważenia.



Powiemy szczerze, że będziemy mniej oryginalni. Na półkach w księgarniach znajdziecie masę książek o tematyce świątecznej. I cudnie. Sami przeczytaliśmy „Światło”, które wprowadziło nas już w listopadzie w przedświąteczne przygotowania. Jednak prezent dajemy w święta, a z książką bywa tak,
że często odkładana jest na półkę by sięgnąć po nią w wolnej chwili, zatem powinna być, według nas, o tematyce bardziej neutralnej i pasującej do upodobań czytelnika a nie do pory roku jaką mamy za oknem. A zatem co proponujemy.

Dla miłośników mocniejszych wrażeń polecamy jak dla nas niezawodne: Tess Gerritsen i jej Cykl z Jane Rizzoli i Maurą Isles oraz Camille Läckberg i jej Sagę o Fjällbace z P. Hedströmem i E. Falck. Wśród książek godnych polecenia nie może również zabraknąć „Morderstw w Somerset”. To jedna z lepszych książek prócz wspomnianych powyżej jakie czytaliśmy w tym roku jeśli chodzi o ten gatunek. Natomiast dla tych o bardzo mocnych nerwach "Hex" recenzowany przez nas nie tak dawno.


Mamie, babci i cioci, które gustują w lżejszej formie jesteśmy w stanie zaproponować: ”Rozmowy w Drodze Smaki Życia”. Książka ta to zbiór dwudziestu wywiadów prowadzonych przez dziennikarkę i dominikańskiego zakonnika. Znajdziecie tu rozmowy z znanymi osobami, które opowiadają o tym jak trudne życie może być szczęśliwe, jak radzić sobie z przeciwnościami losu, jak się nie poddawać, skąd czerpać siły, jak pomagać innym. 
Kolejna publikacja wzbudza bardzo duże zainteresowanie a treści w niej zawarte są ponadczasowe. Chodzi tu o „Krótki przewodnik po życiu” Józefa Tischnera. 


Dla pań z zamiłowaniem do kuchni i życia zgodnie z naturą polecamy Agnieszkę Maciąg jej „Smaki życia”. Idąc w ty kierunku możemy polecić również książkę Agnieszki Cegieskiej „Naturalnie” (której recenzja już nie długo również u nas na blogu). Możemy Wam zdradzić już teraz, że głównymi bohaterami tej książki są awokado, daktyle, spirulina, swojska brzoza, pyłek pszczeli i kasza jaglana. Wiedza w niej zwarta przekazana jest w naprawdę przystępny sposób, a do tego autorka zamieszcza świetne przepisy. 
Dla amatorów wyżej wymienionych książek mamy jeszcze jeden smaczek a mianowicie „Zioła w leczeniu chorób cywilizacyjnych”. Zatrucia toksynami, alergie, choroby serca, otyłość, cukrzyca, nowotwory, depresje, zaburzenia snu, zespół przewlekłego zmęczenia – to niewątpliwie przypadłości cywilizacyjne. W książce tej znajdziecie przepisy na napary, nalewki, herbatki i mieszanki ziół.
Prócz literatury dotyczącej kuchni i stylu życia polecamy również „Dzikusy”, oraz „Wszystkie pory uczuć. Jesień”. Obydwie pozycje poruszają problemy współczesności. 
A gdyby akurat któraś z pań spodziewała się maleństwa to może pozycja "Ja, ciąża i cała reszta" będzie idealnym pomysłem. Ten kreatywny notatnik nie tylko zawiera przydatne informacje, ale również pozwala uwiecznić momenty, które warto zapamiętać (już niedługo będziecie mogli u nas przeczytać nieco więcej na temat tej książki).  


Dla brata, taty, czy teścia propozycją numer 1 jest według nas „Wojna Winstona”. W tej książce losy władców, ministrów, dziennikarzy, fryzjerów i prostytutek splatają się w pełną emocji opowieść o jednym z największych ludzi XX wieku: sir Winstonie Churchillu. 
Wielu z panów bardzo interesuje się również astronomią. Czasem wymarzonym prezentem gwiazdkowym jest luneta. Zatem dla tych osób najbardziej odpowiednim prezentem wydaje się „Wszechświat w twojej dłoni” Christophe Galfard, uczeń samego Stephena Hawkinga, zabierze czytelnika na niezwykłą wyprawę 10 milionów lat świetlnych od Ziemi, pokaże powierzchnię gasnącej gwiazdy lub zmniejszy go do rozmiarów atomu. Dzięki sile wyobraźni, bez trudnych definicji i skomplikowanych obliczeń odkryje prawdziwe piękno Wszechświata.
Wielu panów młodszego pokolenia zafascynowanych jest natomiast fantastyką. Tu dzięki naszemu „męskiemu oku” możemy polecić ambitną lekturę, na wysokim poziomie „Wspomnienie o przeszłości Ziemi. Tom 1. Problem trzech ciał”, oraz „Wspomnienie o przeszłości Ziemi. Tom 2. Ciemny las”. 
A dla tych, którzy fantastyką się nie interesują proponujemy „To jest napad! Czyli kawałek nieznanej historii Ameryki”. To książka pełna poczucia humoru oraz zabawnych skoków na bank, przybliżająca czytelnikowi historię dolara i banków, pracę FBI i policji, system prawny i słynne więzienia, broń i wielkie wynalazki. To nie tylko opowieść o napadach na banki to opowieść o Ameryce, która nie jednemu przypadnie do gustu za sprawą Marka Wałkuskiego.


Do literatury, która mogłaby zainteresować dziewczęta, należą: „Leonidy” , „Na krawędzi wszystkiego”, „Modelka” czy „Żółwie aż do końca". 
„Siedem sióstr” natomiast to zarówno propozycja dla córki jak i dla mamy. 

Według nas doskonały prezent posiada w swojej ofercie Wydawnictwo [ze słownikiem] (https://zeslownikiem.pl/). Oferuje ono unikalne na polskim rynku publikacje w językach obcych wraz z podręcznym słownikiem. Ich oferta jest jedną z uzupełniających form nauki języka.


Została nam już ostatnia grupa targetowa – a mianowicie najmłodsi. Tu oczywiście głównym prezentem świątecznym na ogół są zabawki, ale nie powinniśmy zapominać również, że czytanie pobudza wyobraźnię, a przede wszystkim uczy. Jeżeli chodzi o naukę przez zabawę to nasze oczy skierowane są ku „Kapitanowi Nauce na Tropie angielskich słówek”. Sama książka jest naprawdę wspaniała. Kartonowy duży format pozwala dojrzeć szczegóły. Kreska również zachwyca nie tylko młodszych, ale i starszych czytelników. Przepiękne rysunki wykonało aż jedenastu polskich ilustratorów, co pozwala małemu odbiorcy obcować z różnorodnością przedstawionych światów jak i uczyć wrażliwości na sztukę. Poznawane słownictwo dotyczy m.in. liczb, kolorów, emocji, członków rodziny, środków transportu, części ciała, kształtów czy zwierząt. 
Kolejna z propozycji dotyczy oferty z Wydawnictwa Rebis. „Strażnicy globusa. Central Park. Tom 1. Kraina Koe” to multimedialna książka fantasy. Dzięki darmowej aplikacji mobilnej dziecko może zwiedzić Central Park i Krainę Koe. Obecnie dzieci naprawdę trudno jest zainteresować a ta książka powinna przypaść im do gustu.

Pozdrawiamy
Księgozbiór 










Ciemny Las

Ciemny Las


Niespełna rok temu miałem przyjemność recenzować "Problem trzech ciał", który ostatecznie okazał się być początkiem świetnie zapowiadającej  się  chińskiej trylogii science-fiction. Już za niespełna miesiąc w księgarniach pojawi się finał tej historii, tak więc myślę, że jest to najlepszy moment aby ponownie zainteresować Was tym uznanym na całym świecie bestsellerem.

Mija kolejny dzień Twojego życia. Zadowolony z siebie i niczego nie podejrzewający wracasz do domu, siadasz na kanapie, włączasz tv. I ogarnia cię szok. Jak już prawie każdy na tym świecie, dowiedziałeś się, że do Ziemi zbliża się  obca, o wiele bardziej zaawansowana technologicznie cywilizacja, która aby przetrwać musi znaleźć sobie nowe miejsce w kosmosie. Niestety jest jeszcze gorzej. Mimo, że do przybycia Trisolian ma minąć około 400 lat, to Ziemianie zdają się być na przegranej pozycji. Do naszej planety dotarły już tzw. sofony, które mają możliwość zbierania wszystkich informacji pojawiających się na świecie oraz wprowadzają zakłócenia,  które ostatecznie nie pozwalają ludzkości na kolejny skok technologiczny. Jedynym miejscem wolnym od wzroku Obcych okazują się być wyłącznie ludzkie myśli.

Jak byś się zachował(a) mając taką wiedzę? Jak zachowała by się cała ludzkość? Z takimi właśnie pytaniami zostawił nas "Problem trzech ciał". 


"Jeżeli cię zniszczę, cóż ci do tego?"



Czas płynie nieubłaganie, tak więc nie musimy długo czekać na kolejne kroki naszej społeczności. Ludzkość zwiera szyki, kieruje wszystkie siły na rozwój dostępnej technologii, walczy z defetyzmem, a eskapizm (w tym przypadku działania mające na celu opuszczenie Ziemi) tępi i wrzuca w ten sam paragraf co użycie broni atomowej. Dodatkowo uruchamia bardzo ryzykowny program, który jest owocem jedynej przewagi jaką mają ludzie nad Trisolianami. Ruch Obrony Planety powołuje czterech Wpatrujących się w Ścianę, ludzi których zadaniem będzie opracowanie i wdrożenie, przy pełnym wsparciu wszystkich państw, niezależnych planów ratowania Ziemian, jednocześnie nikomu ich nie ujawniając. 
Równie prężnie działa tzw. Ruch na rzecz Ziemskiej Trisolaris będący w ciągłym kontakcie z zbliżającymi się najeźdźcami. Ten fakt wraz z ograniczonymi możliwościami rozwoju, stawia przyszłość ludzkości na straconej pozycji.

"... głębia i ogrom przestrzeni kosmicznej przejawiały arogancję, w której nie mogły znaleźć wsparcia ani umysł, ani oczy.
-Ciemno. Jest tak cholernie ciemno."


Jak widać "Ciemny Las" jest ścisłą kontynuacją tomu pierwszego. Oprócz wprowadzenia dosyć skromnego tła społeczno-politycznego, książka od razu skupia się na osobach i pomysłach bezpośrednio związanych z ratowaniem Ziemi. Pomysłów tych  jak i problemów z nimi związanych trochę jest, tak więc przez blisko połowę historii poprowadzonych mamy dość sporo równorzędnych wątków. Okres ten przypomina zbieranie danych do eksperymentu. Z jednej strony sporo się dzieje, ale ostatecznie wszystko jednak ogranicza się w większości do planów. Oczywiście tak jak w "Problemie trzech ciał" autor stara się wszystko wytłumaczyć wykorzystując ściśle naukowe prawa i pojęcia. Zachwyca konsekwencja i łatwość objaśniania wiedzy, znanej nielicznym, na język bardziej przyjazny i zrozumiały. Niejednokrotnie zaciekawiony danym tematem zgłębiałem go indywidualnie, upewniając się, że nie mam do czynienia z wytworem wyobraźni pisarza. 



Z czasem niestety gasła we mnie wiara, że część wydarzeń może mieć jakiekolwiek dla całej historii znaczenie. Na szczęście wraz z kolejnymi hibernacjami głównych bohaterów, przesuwających czas książki o kolejne kilka, kilkanaście lub setki lat do przodu, wiele rzeczy zaczęło się wyjaśniać, a fabuła nabrała odpowiedniego tempa. Zdradzać żadnych szczegółów nie będę, ale muszę powiedzieć, że do tej pory jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości autora. Dotyczy to w równej mierze wizji świata tzn. rozwoju technologicznego, oraz przemian społeczno-kulturowych, jak i wywołujących opad szczęki rozwiązań fabularnych. Kilka iście filmowych zwrotów akcji uświadomiło mi, że ekranizacja tej trylogii jest tylko kwestią czasu.
Sporo w tym zasługi tego, że oprócz treści typowych dla literatury science-fiction (czyli wszystkiego co związane jest z technologią), książka ta kładzie duży nacisk na socjologię cywilizacji i społeczeństw. Im bliżej jesteśmy końca tym częściej zauważamy jak kluczowe znaczenie ma wiedza o podstawach funkcjonowania każdej cywilizacji, i jak jej brak może być czynnikiem bardziej niebezpiecznym niż zacofanie technologiczne. Wprowadzenie tego aspektu potęguje bardzo pozytywne wrażenie, że poznaję historię, która jest wizją bardzo realistyczną, a nie jak to bywa zazwyczaj w tego typu literaturze, oderwaną od rzeczywistości.
"Tak samo jak ty możesz na podstawie pocisku albo kropli krwi odtworzyć cały nabój, socjologia kosmiczna może, wyszedłszy z tych dwóch aksjomatów, przedstawić kompletny obraz cywilizacji galaktycznej i kosmicznej. Tak wygląda nauka, Da Shi. Kamień węgielny każdej dyscypliny jest całkiem prosty."


Postacie tak jak w tomie pierwszym w dużej mierze są Chińczykami i również miejsce akcji często sprowadza się do Chin. Jak się okazuje ma to spore znaczenie. W porównaniu z zachodnimi cywilizacjami, to dobro ogółu, społeczeństwa stawiane jest w tej kulturze dużo wyżej niż dobro jednostki i bardzo często ma to odzwierciedlenie w zachowaniu poszczególnych osób. Mam wrażenie, że właśnie te uwarunkowania kulturowe doprowadziły do sytuacji, że sporo bohaterów jest dość nijakich i sztywnych, a ich dosyć słabe tło psychologiczne sytuacji nie poprawia. Odcisnęło się to również na stylu narracji, który niestety bywa dosyć kanciasty i toporny jak właśnie komunistyczne Chiny i zapewne cenzura, przez którą książka ta musiała przejść. Jest to z pewnością największa wada tej powieści i nie pozwala jej stanąć na tej samej półce co np.: "Hyperion".


"Znajdźcie czas dla cywilizacji, bo cywilizacja nie znajdzie czasu dla was."

Mimo tej istotnej wady, epickość całej historii spowodowała, że cześć tą oceniam jeszcze wyżej niż "Problem trzech ciał" i już nie mogę się doczekać na zbliżającą się premierę ostatniego tomu tej trylogii.

Pozdrawiam
T.

INFORMACJE O KSIĄŻCE
Tytuł: Ciemny Las
Cykl: Wspomnienie o przeszłości Ziemi
Autor: Cixin Liu
Data wydania: 29 sierpnia 2017
Gatunek: science-fiction, fantastyka
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 672

Ocena Księgozbioru:
9/10


Problem trzech ciał

Problem trzech ciał


Nie trudno zauważyć, że recenzowany dzisiaj tytuł jest aktualnie bestselerem na półkach z science-fiction. Po kilku latach „Problem trzech ciał” chińskiego pisarza Cixin Liu doczekał się wielu tłumaczeń oraz został wyróżniony prestiżową nagrodą Hugo dla najlepszej powieści 2015 roku. Było to pierwsze takie wyróżnienie dla powieści tłumaczonej. To wszystko sprawiło, że zdecydowanie przystąpiłem do lektury.
Mimo, że do czynienia mamy z tzw. twardym science-fiction, początek powieści jest dość nietypowy, bo historyczny. Pierwsze kilkadziesiąt stron wypełnia opis rewolucji kulturalnej, która w 1967r.  zbierała w Chinach krwawe żniwo. Ofiarą jej była m. in. ówczesna inteligencja. Jak później się orientujemy, przedstawienie tych wydarzeń ma duże znaczenie, ponieważ bardzo mocno rzutują one na postawę moralną bohaterów.
W pewnym momencie przeskakujemy do właściwych wydarzeń, które mają miejsce również w Chinach, ale w bardziej aktualnych dla nas czasach. Uczestniczymy w śledztwie, które ma na celu rozwiązać zagadkę coraz częstszych samobójstw największych uczonych. Powodem tak dramatycznych decyzji ma być, jak się dowiadujemy, załamanie po odkryciu, że prawa fizyki tak naprawdę nie istnieją.
Ten zagadkowy początek prowadzi nas do wielokrotnie już poruszanego, tak w literaturze jak i kinematografii, motywu pierwszego kontaktu z obcą cywilizacją. Kluczem do wszystkiego okazuje się być tytułowy problem trzech ciał. Jest to klasyczny problem w mechanice polegający na opisaniu za pomocą języka matematycznego wzajemnego odziaływania na swoje pole grawitacyjne trzech ciał niebieskich. Mimo, że zagadnienie to jest bardzo skomplikowane, przedstawiono nam je w bardzo przystępny sposób za pomocą gry komputerowej. Bardzo często narracja prowadzi nas do tej wirtualnej rzeczywistości i są to jedne z najciekawszych chwili jakie spędzimy zagłębiając się w powieść. Spotkamy Einsteina, Newtona, ujrzymy komputery złożone wyłącznie z milionów żołnierzy, będziemy świadkami końca wielu cywilizcji. Na przestrzeni całej powieści zapoznamy się z wieloma ściśle naukowymi pojęciami i teoriami, które niekiedy wywołają "opad szczęki", ale dzięki pomysłowości autora bardzo szybko je pojmiemy. Niewątpliwie cała naukowa otoczka jest największym atutem tej powieści.
Bardzo ciekawie w dywagacje matematyczno-fizyczne wplecione zostają wątki moralne i ekologiczne, często powraca temat naszej odpowiedzialności za innych i całą planetę. Dzięki temu historia nabiera głębi i większego znaczenia, a poczynania bohaterów są odpowiednio uwiarygodnione.



Pomimo, że mamy do czynienia z sci-fi, jest tu bardzo wiele innych elementów, jak sensacja, elementy grozy czy wspominany wcześniej bardzo ciekawy, a dla mnie do tej pory nieznany wątek historyczny. Aż dziw, że wszystkie te rzeczy do siebie pasują. Często jest niesamowicie, ale mimo to nie opuszcza nas wrażenie pełnego realizmu kolejnych wydarzeń.
Jedynym większym minusem jest trochę dziwny i mało porywający sposób narracji w kilku miejscach, a przede wszystkim w finale opowieści. Nie jest to poziom Stanisława Lema, ale w końcu autor  jest przede wszystkim inżynierem w elektrowni atomowej, a nie pisarzem, więc to akurat można wybaczyć :)
Podsumowując, faktycznie miałem do czynieni z bestsellerem, a po takiej satysfakcjonującej lekturze aż ciężko wrócić do czegoś  „prostszego”. Dołączam do Baracka Obamy i Marka Zuckerberga, czyli jak można dowiedzieć się z okładki - fanów powieści i niecierpliwie czekam na dalsze tomy.
Pozdrawiam
INFORMACJE O KSIĄŻCE
Tytuł: Problem Trzech Ciał
Cykl: Wspomnienie o przeszłości Ziemi
Autor: Cixin Liu
Data wydania: 14 marca 2017
Gatunek: science-fiction, fantastyka
Wydawnictwo: Rebic
Liczba stron: 456
Nagrody: Hugo (2015)
Nominacje: Prometheus (2015) , Campbell (2015) , Locus Science-fiction Award (2015) ,
Nebula (2014)

Ocena Księgozbioru:
8/10


Prezenty last minute

Prezenty last minute


Do Świąt został już niespełna tydzień, a Wy nie macie jeszcze prezentów? Może warto zajrzeć do księgarni i sprawić komuś przyjemność książką? 

Jak w zeszłym roku przygotowaliśmy dla Was małą ściągawkę, która może okaże się dla Was przydatna w tym jakże gorącym okresie. 

Zaczniemy od Miłośników mocnych wrażeń.

Czytane obecnie przez nas „Odziedziczone zło” (recenzja już na dniach) przypadnie do gustu, każdemu miłośnikowi thrillerów i kryminałów. Jedna z lepszych, ale ostrzegamy również i z bardziej makabrycznych pozycji, jakie nam się trafiły w tym roku. 
Zdecydowanie polecamy również książki „Niechciany gość” oraz „Biel nocy”, które zadowolą, każdego fana tego gatunku, a ich recenzje znajdziecie na naszym blogu. 
Godnym zauważenia jest również promocyjny pakiet dostępny w Empiku dwóch książek Kathryn Croft „Nie ufaj nikomu” i „Córeczka”. Autorka zachwyciła stylem i lekkością pióra, a przedstawione przez nią historie nie jednemu czytelnikowi przypadły do gustu. 

Dla Mamy, Babci czy Cioci 

proponujemy powieść historyczną „Łowca posagów”, w której miłośniczki epoki wiktoriańskiej bardzo chętnie zatoną w długie zimowe wieczory. Pozostając w królewskich klimatach warto również sięgnąć po biografię „Mój mąż i ja”. My osobiście z zapartym tchem śledziliśmy losy Królowej Elżbiety II i jej męża Księcia Filipa. Dla fanek bardziej współczesnych klimatów możemy natomiast zaproponować „Ostrożnie z miłością” czyli niebanalny romans Samanthy Young natomiast Lucinda Riley, autorka serii „Siedem Sióstr”, wraca do nas przed świętami z nową saga pełną zawiłych relacji rodzinnych i mrocznych sekretów pod tytułem „Drzewo Anioła”. Na koniec jeszcze mamy nostalgiczną i refleksyjną propozycję Joanny Matusiak „Manufaktura codzienności”. Pięknie wydane i opatrzone cudnymi zdjęciami zapiski autorki często zostawiają czytelnika z masą pytań i świetnym materiałem do przemyśleń. 

Dla Pań z zamiłowaniem do kuchni i życia w zgodzie z naturą 

na pierwszym miejscu polecamy drugą część najchętniej przez Was odwiedzanej na naszej stronie książki Agnieszki Cegielskiej „Naturalnie”. To obowiązkowa lektura dla wszystkich dbających o zdrowie. Inną ciekawą propozycja jest również, według nas, „Insulinooporność w polskiej kuchni”, książka dla wszystkich zmagających się z tym problemem, ale nie tylko, gdyż warto wiedzieć jak zadbać o siebie. Ciekawe i zdrowe przepisy znajdziecie również w pozycji „Kaszoterapia. Nasza Kasza inspiruje”. I na koniec dla wszystkich pań, które są fit lub takie mają postanowienie na ten nadchodzący rok nie lada gradka - dwupak „Dieta & Trening by Ann” znanej chyba wszystkim Anny Lewandowskiej. 

Dla Brata, Taty czy Teścia oraz wszelkich fanów fantastyki 

bardzo gorąco polecamy trylogię „Wspomnienie o przeszłości ziemi” a w niej „Problem trzech ciał”, „Ciemny Las” i „Koniec śmierci” jednej z najlepszych trylogii sci-fi jakie dane nam było poznać. Jak donosi nam nasz recenzent dobrym pomysłem dla zainteresowanych trylogią, ułatwiającym jej zrozumienie, będzie wcześniejsze zapoznanie się z nowym wydaniem bestselera autorstwa Stephena Hawkinga "Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania". Miłośników Gry o Tron z całą pewnością ucieszy propozycja od Wydawnictwa Zysk i S-ka „Ogień i krew”. Akcja książki rozgrywa się 300 lat przed wydarzeniami opisanymi w Grze o tron, kiedy Westeros rządziły smoki. Przepięknie wydana opowieść o ekscytujących dziejach dynastii Targaryenów. Dla sympatyków twórczości Marvela polecamy bogato ilustrowany przewodnik „Ultimate Marvel. Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów.” Choć cena nie należy do najniższych to mimo wszystko warto. Nie zapominamy również o fanach Gwiezdnych wojen i dla nich specjalnie proponujemy „Star Wars: Origami” aby mogli samodzielnie wykonać figurkę Yody czy Resistance X-Wing. 

Dla Nastolatek 

świetną propozycją będzie wspomniana już wcześniej seria „Siedem Sióstr”, do tej pory ukazały się już pozycje „Siedem Sióstr”, „Siostra Burzy”, „Siostra Cienia”, „Siostra Perły” a na luty 2019 wydawnictwo Albatros zapowiedziało już piątą część tej fantastycznej sagi pod tytułem „Siostra Księżyca”. Dobrze napisane i bardzo ciekawe historie przypadną do gustu na pewno i starszym „dziewczynkom” ;). 

I na koniec oczywiście coś dla naszych Milusińskich. 

Zaczynając od szkrabów interesującą pozycją będzie seria „Ucho do klasyki”. Na chwilę obecną mamy do wyboru Mozarta i Chopina. Książeczki są bogato ilustrowane, zawierają ciekawostki z życia sławnych kompozytorów oraz płytę CD z ich utworami. „Nela mała reporterka” zachwyca swymi opowieściami zarówno małych jak i tych starszych czytelników. W świątecznej sprzedaży możecie ja nabyć w naprawdę atrakcyjnych cenach pojedynczo jak i w kompletach. Dla dziewczynek, które już potrafią czytać samodzielnie gorąco polecamy Emi i jej przygody. „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn” to doskonała lektura, która bawi i uczy a dorosłych przeniesie w czasy własnego dzieciństwa. Z kolei „Małe Licho”, propozycja od Wydawnictwa Wilga, to wspaniała historia, przy której każdy czytelnik odnajdzie coś dla siebie. Piękna i urzekająca, a do tego oryginalna. 

Pamiętajcie książka to zawsze dobry prezent zatem książkowych Świat Kochani :) 


Copyright © 2014 Ksiegozbiór , Blogger
blog
blog