Mroczna toń

Mroczna toń


Mam nadzieję, że twórczości tego pana nie muszę Wam przedstawiać. Robert Bryndza ma na swoim koncie nie jedną powieść. Przed cyklem o Erike Foster tworzył komedie romantyczne, jednak jak piszą o nim „odnalazł swoją mroczną stronę i rozpoczął pisanie kryminałów” (cyt. Lubimyczytać.pl). 

Jestem wielką fanką twórczości Roberta Bryndzy. Przeczytałam wszystkie jego książki i oczekuję już na kolejną „Cold Blood” (mam nadzieję, że już wkrótce będą mogła cieszyć się z jej posiadania). 

Dobrze, ale wróćmy do „Mrocznej toni”. To Trzeci tom serii z fantastyczną detektyw Foster. Tym razem nasza bohaterka przy okazji poszukiwania narkotyków na dnie kamieniołomu odnajduje ludzkie szczątki. Jak się okazuje jest to zaginiona dwadzieścia siedem lat wcześniej Jessica Collins. Siedmioletnia dziewczynka nigdy nie dotarła na przyjęcie urodzinowe swojej przyjaciółki mieszkającej kilka domów dalej. Choć detektywi mieli pewne tropy to jednak śledztwo utknęło w martwym punkcie. Teraz po tylu latach i z zebranymi wcześniej dowodami musi zmierzyć się nasza pani detektyw. Sprawa nie jest łatwa, wiele osób ma długo skrywane tajemnice. 


Jak już wcześniej wspomniałam, autor należy do grona moich ulubionych, zatem wybaczcie, jeżeli uznacie, że jestem nieobiektywna, (choć nie wydaje mi się by tak było). Robert Bryndza umie stopniować napięcie, doskonale również buduje przedstawioną historię. Na trop zabójcy wpadamy wraz z Eriką, zatem książka nie jest przewidywalna. 

Detektyw Foster to postać, którą da się lubić. Choć to twarda babka, jest jak najbardziej realistyczna. Choć przeszła w życiu wiele i chowa się za gardą to jednak kibicujemy jej jako kobiecie i chcemy by w końcu jej sprawy osobiste ruszyły w odpowiednim kierunku. 

Będę Was gorąco zachęcać do tej lektury gdyż nie da się od niej oderwać. Polecam wygodny fotel i coś do picia, gdyż nie odłożycie jej do póki nie skończycie. 

Pozdrawiam 
A.

 INFORMACJE O KSIĄŻCE 

Tytuł: Mroczna toń
Cykl: DCI Erika Foster (tom3)
Seria: Mroczna Strona
Autor: Robert Bryndza
Data wydania: 14 lutego 2018
Gatunek: sensacja, thriller, kryminał 
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 408

Ocena Księgozbioru:

9/10

Siostra księżyca

Siostra księżyca


Dziś w końcu nadszedł czas na kolejną część serii Siedem sióstr (recenzje poprzednich części znajdziecie tu). To już piąty tom zatytułowany „Siostra księżyca”, w którym poznamy lepiej Tiggy – Tajgete, jak do tej pory chyba najmniej charakterystyczną z sióstr. Choć pojawiała się już w poprzednich częściach nie zaznaczyła zbyt silnie swojej obecności, zatem trochę obawiałam się tej części. Czy słusznie?



Tiggy spotykamy w momencie, gdy stara się o pracę w posiadłości Kinnaird. Ma tam zasiedlić dzikie koty, a w przyszłości i inne gatunki. Wręcz idealna praca dla naszej weganki i miłośniczki natury. Okazuje się, że szkockie odludzie skrywa przed Tiggy nie tylko wyzwania zawodowe. Na terenie posiadłości mieszka stary Cygan Chilly, który jest bruja i przepowiada Tajgete, że w niedługim czasie wróci ona do miejsca, w którym wszystko się zaczęło, do miejsca swoich urodzin. Choć dziewczyna nie bardzo wierzy w bajania starego człowieka w wyniku zbiegu wielu okoliczności, między innymi pojawienia się Zeda Eszu, którego niezbyt miło wspominam z pierwszej części, nasza bohaterka staje przed niebieskimi drzwiami jaskini w Sacramonte. Z dnia na dzień przenosimy się z zimowej Szkocji do gorącej Grenady, gdzie w szaleńczych rytmach flamenco odkryjemy dzieje rodziny Tiggy. Dzieje trudne, burzliwe i bardzo fascynujące. 


Przez to, że Tiggy jest najbardziej uduchowioną ze wszystkich sióstr, jej historia jest najbardziej bajkowa. Wiele tu elementów mistycznych - przepowiednie, ziołowe mikstury na każdą dolegliwość i klątwy. Znajdzie się też miejsce na wątek kryminalny no i oczywiście miłosny. Wrócimy też do sprawy śmierci Pa Salta. Dzięki pewnemu odkryciu, jakie dokona Tiggy stanie się ona jeszcze bardziej podejrzana i tajemnicza. Wszystko to sprawia, że znów pani Riley skradła mi serce i z niecierpliwością czekam na kolejną odsłonę tej sagi rodzinnej, której przedsmak jak zwykle autorka zafundowała nam w ostatnim rozdziale. Okazuje się zatem, że moje obawy były zupełnie nietrafione. Tiggy po swych przodkach odziedziczyła moc, którą przyciąga nas bardzo silnie. 


Na koniec tradycyjnie już gorąco polecam całą serię :). 

Pozdrawiam
K. 

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy: 
Znalezione obrazy dla zapytania albatros wydawnictwo


INFORMACJE O KSIĄŻCE 

Tytuł: Siostra księżyca 
Cykl: Siedem sióstr (tom5) 
Autor: Lucinda Riley 
Data wydania: 13 luty 2019 
Gatunek: literatura obyczajowa i romans 
Wydawnictwo: Albatros 
Liczba stron: 576 

Ocena Księgozbioru: 

8/10
Morderstwo w pociągu

Morderstwo w pociągu


Uwielbiam książki Juliana Fellowesa. Na naszym blogu znajdziecie recenzje wszystkich książek, tego autora, które ukazały się w języku polskim. Gdy zobaczyłam książkę autorstwa Jessicy Fellowes, prywatnie siostrzenicy lodra Fellowelsa, postanowiłam po nią sięgnąć. 

Londyn po pierwszej Wojnie Światowej. W pociągu zostaje zamordowana pielęgniarka Florence Nightingale Shore. Sprawa jest bardzo skomplikowana. Brak świadków, brak wyraźnego motywu. Zdaje się, że sprawca jest nieuchwytny.

W tym samym czasie młoda dziewczyna Louise dzięki swojej przyjaciółce zostaje zatrudniona jako pomoc w Asthall Manor. Dziewczyna nie miała łatwego życia. Pobyt u rodziny Mitfordów jest dla nie dużą szansą na lepsze jutro. Nancy, jedna z córek Mitfordów, jest zafascynowana zbrodnią jaka miała miejsce w pociągu i postanawia ja rozwikłać a potem to opisać. Louise jako opiekunka dziewczyny automatycznie zostaje wplątana w amatorskie śledztwo, które zatacza coraz szersze kręgi, a sytuacja robi się coraz bardziej niebezpieczna. Na szczęście Louisa na swojej drodze spotyka młodego policjanta kolejowego Guya, ale czy chłopak jest wstanie poradzić sobie zarówno z przestępcami jak i formalnościami administracyjnymi, które również staną na ich drodze? 




„Morderstwo w pociągu” to klasyczny kryminał, w którym śledztwo prowadzi detektyw amator, ale znajdziecie tu też Scotland Yard. Florence Nightingale i siostry Mitford to postaci autentyczne. Morderstwo, na bazie, którego autorka oplata fabułę swojej powieści również miało miejsce. Bardzo ciekawe są opisy przesłuchań jakie odbyły się w tej sprawie u koronera, a które autorka przytoczyła bezpośrednio z gazet. Może Jessica nie zdobyła mnie tak bezwarunkowo jak jej znakomity wujek, to jednak przyznam, że książkę czyta się bardzo przyjemnie. Kilka nagłych zwrotów akcji sprawia, że każde czytelnicze serce zabije mocniej, a rozwiązanie tej tajemniczej sprawy zaskoczy zapewne wielu. 

Pozdrawiam
K.

INFORMACJE O KSIĄŻCE 

Tytuł: Morderstwo w pociągu
Autor: Jessica Fellowes
Data wydania: 18 kwietnia 2018 
Gatunek: Thriller, sensacja, kryminał
Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 416

Ocena Księgozbioru: 
7/10
Ludzie przeciw technologii. Jak internet zabija demokrację (i jak ją możemy ocalić)

Ludzie przeciw technologii. Jak internet zabija demokrację (i jak ją możemy ocalić)


Latami przyszło nam żyć szczęśliwie, w dość spokojnych czasach. Ale nic nie jest dane na zawsze, a historia kołem lubi się toczyć. Aktualne wydarzenia na świecie zdają się właśnie nam to wykrzykiwać. Wszystko wskazuje na to, że wypracowany przez dziesiątki lat ład, coraz bardziej się kruszy, a przestarzały i niedostosowany do dzisiejszych czasów system demokratyczny, przestał być lekarstwem na wszystko. Jakie są tego powody, co temu sprzyja? Mało kto wydaje się nad tym zastanawiać. Jedną z osób bijących na alarm jest Jamie Barlett, dziennikarz i publicysta specjalizujący się w najnowszych technologiach oraz autor książki, do której zapoznania się będę Was dzisiaj namawiał. 

Punktem wyjścia w książce “Ludzie przeciw technologii” jest bliższe zapoznanie czytelnika z mechanizmami działania sieci społecznościowych. Bezpośrednio od osób pracujących w Dolinie Krzemowej przy tworzeniu kolejnych zaawansowanych algorytmów, dowiadujemy się jak poprzez niewinne lajki i polubienia, big data wdziera się do naszego życia. Prawie cały dochód Google'a czy Facebooka stanowią wpływy z reklam, tak więc firmy te robią wszystko w celu jak najdokładniejszego sprofilowania każdej osoby. Dzięki temu reklamę, jak i zawartość doręczanych treści można odpowiednio przygotować, a co za tym idzie zwiększyć skuteczność sprzedaży. Ważną informacją już nie jest tylko co lubimy, a czego nie, ale np. nastrój w jakim się aktualnie znajdujemy.


Sytuacja nabiera szczególnej powagi, gdy dotyczy to naszych wyborów moralnych czy politycznych. W jednym z najważniejszych rozdziałów Jamie Barlett prześwietla kampanię Trump - Clinton, pod względem rewolucji jakiej dokonała za pomocą profilowania firma Cambridge Analytica. Włosy stają dęba gdy dowiadujemy się wprost od sztabów wyborczych, z jaką precyzją były serwowane kolejne treści, czy że wspomniany już Google czy Facebook przekazywał do sztabów swoich pracowników. Wisienką na torcie w tej sytuacji wydaje się być stwierdzenie faktu, że najgorsze w tym całym przekazie podprogowym i sterowaniu społeczeństwem jest to, iż mało kto zdaje sobie z tego sprawę, a jeszcze mniej osób to rozumie (w tym ustawodawcy). 

W tym momencie śmiało można przyznać autorowi rację, że nowoczesna technologia w sposób niezamierzony rozszyfrowała system demokratyczny i go po prostu “zhakowała”. W dalszych rozdziałach poznajemy inne zagrożenia związane z rozwojem internetowej społeczności i światowych monopoli typu Google. Chodzi tu np.: o siejącą zamęt postprawdę, czy efekt bańki informacyjnej. Ogranicza ona różnorodność dochodzących do nas informacji, a przez to wprost przyczynia się do wzmacniania bardzo szkodliwego dla demokracji zjawiska, zwanego plemiennością (jak się okazuje to nie tylko Polska przypadłość). Poza tym duża część książki poświęcona jest rozwojowi sztucznej inteligencji, która jak się przewiduje zrewolucjonizuje już niedługo rynek pracy, a mówiąc dokładniej, pozbawi jej wielu osób. To rodzi oczywiście kolejne niebezpieczeństwa oraz odpowiedzi na nie (blockchain, kryptowaluty), po których wymienieniu autor dzieli się szeregiem spostrzeżeń i rad na temat możliwości uratowania świata przed tak bardzo pesymistyczną wizją. 


„Współtwórca LinkedIna i wpływowy inwestor Reid Hoffman w 2017 roku powiedział „New Yorkerowi”, że blisko połowa bilionerów z Doliny Krzemowej w mniejszym lub większym stopniu przygotowała sobie, jak się wyraził, „ubezpieczenie na czas apokalipsy”. (…) Inni na tajnych grupach facebookowych omawiają środki na czarną godzinę: śmigłowce, schrony bombowe, bitcoiny, złoto (…) Zdaniem Antonia wielu przedsiębiorców technologicznych z Doliny Krzemowej podziela jego pesymizm na temat przyszłości, którą współtworzą, tyle tylko że się do tego publicznie nie przyznaje. Mimo to cała ta szkoła przetrwania - broń, amunicja - wydała mi się grubą przesadą. „A ty co masz? spytał Martinez, kręcąc się z taśmą mierniczą przy swoim ogromnym tipi. Zakładasz po prostu, że to się nie zdarzy”. A potem, zanim zdążyłem odpowiedzieć, sam wyjaśnił mi dokładnie, co mam. „Nadzieję. Masz nadzieję. A z nadziei robi się kiepskie ogrodzenia”” 

Widać, że Jamie Barlett siedzi mocno w tym o czym mówi, a posiadane przez niego informacje są z pierwszej ręki. Książka ma nieduży format i trochę ponad 200 stron, tak więc można powiedzieć że jest swego rodzaju kompendium w tej tematyce. Jak przystało na kompendium, kwestie skomplikowane są tu wytłumaczone w naprawdę przystępny sposób i dodatkowo okraszone dużą ilością interesujących przypisów, tak więc absolutnie nie ma miejsca na znużenie. 


Niektórzy zapewne stwierdzą, że zamieszczone w niej treści nie są żadną nowością, a autor jest daleki od wyczerpania tematu. Pewnie tak jest ale myślę, że zamiarem autora było trafić do jak najszerszej grupy osób nieświadomych, a nie odstraszyć ich zawiłościami technologicznymi. To się moim zdaniem całkowicie udało. Poza tym jeśli chodzi o wady, to drażnić może ufność z jaką dziennikarz podchodzi do największych korporacji tego świata (jest przeciwny rozbijaniu monopoli), ale poza tym można chyba stwierdzić, że swoje poglądy polityczne schował do kieszeni, co jak dla mnie jest bardzo istotne. 

Podsumowując, czasy są takie, że tego typu lektura jak dla mnie, powinna być obowiązkowym elementem w szkole w ramach lekcji wiedzy o społeczeństwie. W końcu przede wszystkim od świadomości jak największej liczby osób (dopóki sami możemy coś zmienić) zależeć będzie jakość naszej cywilizacji, która aktualnie znalazła swoje miejsce właśnie w wirtualnej rzeczywistości.

Pozdrawiam
T.

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:




INFORMACJE O KSIĄŻCE: 

Tytuł: Ludzie przeciw technologii. Jak internet zabija demokrację (i jak ją możemy ocalić)
Autor: Jamie Bartlett 
Data wydania: 23 stycznia 2019 
Gatunek: literatura faktu
Wydawnictwo: Sonia Draga 
Liczba stron: 231 

Ocena Księgozbioru: 
8/10

Czerwień kości

Czerwień kości


Dziś chciałam Was zaprosić na trzecie spotkanie z Ann Cleeves i jej Kwartetem szetlandzkim. Znów spotkamy się z dobrze już znanym detektywem Jimmym Perezem, ale tym razem w śledztwie będzie go wspomagał współpracownik Sandy. 



Na jednej z wysepek prowadzone są wykopaliska archeologiczne. Młoda doktorantka Hattie próbuje udowodnić, że na tej ziemi był kiedyś dom bogatego kupca. Pewnego dnia podczas prac prócz starych garnków zostają znalezione kości czaszki. Tej samej nocy ginie właścicielka terenu, na którym są prowadzone wykopaliska. Starsza pani była babcią policjanta Sandy’ego. W momencie śmierci miała na sobie płaszcz Hattie. Czy śmierć staruszki to tylko nieszczęśliwy wypadek czy może zbrodnia z premedytacją? Ale kto mógłby chcieć skrzywdzić starszą panią? 


W tej części autorka nadal odkrywa przed nami tajemnice małych społeczności, ale również skupia się na dokładniejszej analizie psychologicznej swoich bohaterów. Ann Cleeves ponownie dostarcza nam wielu emocji owianych mgłą Szetlandów. W charakterystycznym dla siebie wolnym stylu doprowadza nas do bardzo zaskakującego końca. Ponieważ akcja powieści toczy się nieśpiesznie, więc i ja nie spieszyłam się z czytaniem, ale to uporczywe pytanie „o co tu właściwie chodzi?” towarzyszyło mi przez cały czas. Autorka, co jakiś czas podsyca naszą ciekawość odsłaniając nowe karty i kolejnych bohaterów tego dramatu, myli tropy równie skutecznie jak jej postaci. Chyba po raz pierwszy, czytając kryminał, nawet przez chwilę nie typowałam prawdziwego mordercy jako tego, który faktycznie popełnił zbrodnię. Naprawdę muszę Wam powiedzieć, że takiego zakończenia się nie spodziewałam. 


Jestem bardzo ciekawa czy to tylko mnie tak autorka zaskoczyła, wiec czytajcie i koniecznie dajcie znać ;). 

Pozdrawiam
K.

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy




INFORMACJE O KSIĄŻCE: 

Tytuł: Czerwień kości 
Cykl: Kwartet szetlandzki (tom 3) 
Autor: Ann Cleeves 
Data wydania: 13 lutego 2019 
Gatunek: thriller, sensacja, kryminał 
Wydawnictwo: Czwarta Strona 
Liczba stron: 461 

Ocena Księgozbioru: 

7/10
Dziewczyna, która wybrała po raz drugi

Dziewczyna, która wybrała po raz drugi


We wrześniu miałam przyjemność recenzować dla Was książkę z gatunku literatury młodzieżowej z domieszką romansu od Wydawnictwa Feeria Young pod tytułem „Dziewczyna, która wybrała swój los”. 



14 lutego ukazała się kontynuacja tej powieści. Jak pamiętacie, nasza główna bohaterka Addison, jak i otaczający ją ludzie, mają nadprzyrodzone zdolności. Żyją w Kolonii wydzielonej ze świata naturalistów. Addison widzi różne ścieżki swojej przyszłości - to jej dar. Poprzednia historia tej młodej dziewczyny zakończyła się w momencie, gdy jej chłopak ją wykorzystał a jej przyjaciółka zawiodła zaufanie. 


Akcja tomu drugiego rozpoczyna się w momencie, gdy Addison decyduje się na spędzenie ferii zimowych u ojca. Nie pamięta ścieżki, której nie wybrała. Jednak poprosiła swoją przyjaciółkę by ta przywróciła jej odebrane wspomnienia. Pamiętać należy, że ścieżka, której nie wybrała podczas Sprawdzenia, w realnym życiu się nie wydarzyła. Ona i Trevor nigdy nie byli razem. Jednak czy wymazana przeszłość i uczucie znikną, czy też może uda się to odzyskać? 


Podróż do ojca, krzyżuje ścieżki tych dwojga. Przypadkowo Trevor odkrywa, że dziewczyna manipuluje czasem. Co z tego wyniknie i czy tych dwoje znów się do siebie zbliży tego Wam nie zdradzę. 


„Dziewczyna, która wybrała po raz drugi” to dużo lepsza pozycja. Poprzednia część z cyklu Pivot Point przypadła mi do gustu, jednak ta bije ją na głowę w całej rozciągłości. Jest tutaj sporo akcji. Autorka nie skupia się tylko na romansie, ale również serwuje nam delikatny dreszczyk emocji z zupełnie innego gatunku. To jest niewątpliwie duży plus, gdyż kontynuacja ckliwej historii mogłaby wyjść nam przysłowiowym bokiem. Jest parę elementów, które są lekko naciągane, ale budziły one u mnie tylko lekki uśmiech. Całość mogę uznać za udaną, lekką lekturę zarówno dla młodszych jak i starszych czytelników. 

Pozdrawiam 
A. 

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:
INFORMACJE O KSIĄŻCE 

Tytuł: Dziewczyna, która wybrała po raz drugi
Cykl: Pivot Point (tom2) 
Autor: Kasie West
Data wydania: 14 lutego 2019 
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 424

Ocena Księgozbioru:
7/10








Siedem życzeń

Siedem życzeń


Kolejna z serii „polskich składanek” i znów w świątecznym nastroju. Tym razem jednak w mazurskim klimacie. Klamrą zamykającą wszystkie historie jest przeurocza, aczkolwiek lekko szalona babcia Agnieszka, którą spotkaliśmy już na Cichej 5. Po wielu perturbacjach życiowych nasza bohaterka, zostaje właścicielką pensjonatu na Mazurach. Pensjonat mimo, iż jeszcze niegotowy w dziwnych okolicznościach przyrody zapełnia się w jedną magiczną noc. Tą specjalną noc, kiedy nikt nie powinien być sam. Te okoliczności przyrody to oczywiście wszechobecny, nieprzestający padać śnieg, który pada w rytmie Najlepszego Radia Świata, które pobrzmiewa w każdym opowiadaniu, a w jednym nawet "gra" główną rolę. Gdybym słuchała radia to na pewno byłoby to moje ulubione radio ;).



Wszystkie opowiadania, a jest ich siedem, pokazują nam wiele odcienie miłości. A jak wiemy miłość może przebierać różne formy, nie tylko tą romantyczną. Czasem jest trudna, czasem okrutna, a czasem każe na siebie bardzo długo czekać. Czasem musimy o nią walczyć, a czasem po prostu nie warto, bo tylko nam się wydawało, że kochamy i jesteśmy kochani. Ważne, żebyśmy nigdy nie zapomnieli doceniać tej prawdziwej i nie ma znaczenia czy jest to miłość rodzicielska, partnerska a może przyjacielska. Ta prawdziwa jest zawsze warta starań i zawsze pokona wszystkie przeciwności.


Może trochę cukierkowo to wszystko brzmi, ale bez obaw, zapewniam Was opowiadania nie ociekają lukrem. Dawka słodyczy utrzymana jest w zdrowych proporcjach. Nie będę opisywać poszczególnych opowiadań tylko serdecznie zachęcę Was do zapoznania się z nimi osobiście. Jedne opowiadania są dobre, inne są wyśmienite, natomiast całość tworzy ciepłą, czasem zabawną, czasem gorzką historię, którą czyta się z wielką przyjemnością.

Follow my blog with Bloglovin 

Pozdrawiam
K. 

INFORMACJE O KSIĄŻCE:
 

Tytuł:
Siedem życzeń
Autor: Liliana Fabisińska, Natasza Socha, Małgorzata Kalicińska, Agnieszka Krawczyk, Małgorzata Warda, Magdalena Witkiewicz, Ałbena Grabowska
Data wydania: 04 listopada 2015
Gatunek: literatura współczesna
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 408

Ocena Księgozbioru:

7/10








Copyright © 2014 Ksiegozbiór , Blogger
blog
blog